poniedziałek, 24 czerwiec 2024
Jakie są perspektywy na ten sezon i jakie powinny być ceny?

Zbliża się sezon zbiorów jabłek. O to, jakie są perspektywy na ten sezon i jakie powinny być ceny portal SadyOgrody.pl zapytał Macieja Cybulaka, sadownika spod Opola Lubelskiego.

Jabłka 2023 - ogromny problem z parchem jabłoni 

W tym roku parch jest ogromnym problemem. Wielu sadowników narzeka na to, że plony będą mniejsze. 

- W naszym gospodarstwie nie spodziewamy się mniejszych zbiorów, a nawet większych. W zeszłym roku mieliśmy mniej Ligola i Princa więc w tym roku jest trochę więcej. Zupełnie odwrotnie niż u wszystkich. Ale niestety, widać że w wielu sadach jest mało jabłek na drzewach. W sadach słabo chronionych lub niechronionych, plonów nie ma w ogóle. Również owocówka w takich sadach zebrała żniwo - mówi Maciej Cybulak. 

Dobrych jakościowo jabłek będzie dużo mniej niż w poprzednich latach. - Takiego roku z tak dużym porażeniem parcha nie było od wielu lat. W naszym rejonie ostatnia taka sytuacja miała miejsce w 2010 roku w czasie powodzi na Powiślu i w Sandomierzu. Wtedy wiosną praktycznie przez 2 miesiące padał deszcz non stop. W tym roku były dwa, trzy momenty kiedy trzeba było odpowiednio ochronić jabłonie i dało się to zrobić, skoro są sadownicy którzy nie mają parcha - mówi sadownik.

Właśnie takie lata weryfikują kto powinien produkować jabłka deserowe a kto nie. 

Zdaniem rozmówcy, tegoroczny sezon jabłkowy powinien być lepszy. Dużo mniej jest dobrych jakościowo jabłek. Dodatkowo zapotrzebowanie na koncentrat jest bardzo duże. Już teraz większość przetwórni ruszyła ze skupem co oznacza, że jest popyt. 

Ceny jabłek w sezonie zbiorów 2023 

- Moim zdaniem jabłko deserowe powinno mieć wysoką cenę i to od rozpoczęcia zbiorów. Nie chodzi o to, żeby cena jabłek była nie wiadomo jak wysoka wiosną. Nie powinniśmy doprowadzać do tego, żeby wszyscy pakowali jabłka do chłodni i czekali na 5 zł w maju. Już teraz, w czasie zbiorów powinna być dużo wyższa cena wyjściowa. Taka stawka powinna być ustalona i przedstawiona eksporterem, marketom. Wiadomo, że różne są ceny jabłek na giełdach - zdarza się, że sprzedają nawet poniżej 20 zł za skrzynkę. Ale tam handel jest zupełnie inny. Sadownicy zawożą tam wszystko bo zawsze ktoś kupi - tłumaczy Maciej Cybulak. 

- Według mnie ceny standardowych odmian typu Jonaprice, Jonagored powinny zaczynać się od 1,5 zł/kg. Handlowcy powinni się również zastanowić nad tym co kupują. Żeby się nie okazało że ktoś wybierze z sadu jabłka bez parcha i taniej je sprzeda firmie do przechowywania, a w grudniu wyjdzie wtórniak bo sad nie był odpowiednio chroniony. Handlowcy powinni oglądać sady z których chcą kupować jabłka na przechowywanie czy dalekie rynki. W końcu jakość powinna zapłacić. Sadownicy którzy mają wysoką jakość jabłek musieli dużo w nie zainwestować dlatego za takie jabłka, cena musi być wyższa. Nie może być tak, że zaczniemy sprzedawać jabłka po 0,70 zł/kg bo markety sobie wymyślą promocje po 1,49 zł/kg na półce we wrześniu. Trzeba ludzi przyzwyczaić, że cena jabłek musi rosnąć - komentuje. 

 

Za odmiany Gala, Golden sadownicy powinni dostawać jeszcze więcej. - Koniec tego sezonu okazał, że można dobrze zapłacić za Goldena.Należy ustalić wyższe ceny od jesieni i się tego trzymać. Stawki za takie odmiany nie powinny być niższe niż 2 zł/kg. Niech ta jakość w końcu zapłaci. To nie są za wysokie ceny. 2020 rok pokazał nam, że można sprzedawać jabłka po dobrych, wysokich cenach. Jak coś jest droższe w detalu to jest bardziej szanowane i chętniej jedzone niż to co jest bardzo tanie - przyznaje sadownik. 

Sytuacja na rynku gruszek - duży spadek cen Klapsy

Jego zdaniem, z gruszką też się zrobiła patologia. Miesiąc temu Klapsa była nawet po 7 zł/kg, a teraz sprzedawana jest poniżej 3 zł/kg. Można utrzymać wyższe ceny bo wiadomo, że gruszek będzie mniej. U nas zbiory będą na podobnym poziomie, ale na Zachodzie będzie ich widocznie mniej. Import w późniejszym czasie będzie bardzo drogi. Nie lepiej zrobić tak, żeby cena była podobna po to, żeby przyzwyczajać konsumentów? Na koniec sezonu w hurcie importowana konferencja kosztowała nawet 8-10 zł/kg i sytuacja może się powtórzyć. 

Autor: Aneta Gwara-Tarczyńska

Źródło: SadyOgrody.pl

Log in or Sign up